Wróć na blog

Porównanie Base.com i Sellasist – który system wybrać?

07.10.2026 6 min czytania

Base.com i Sellasist rozwiązują podobny problem: pozwalają obsługiwać sprzedaż z wielu kanałów w jednym miejscu. Pobierają zamówienia z marketplace’ów i sklepów internetowych, synchronizują stany magazynowe, pomagają wystawiać oferty, generować dokumenty i nadawać przesyłki.

Na pierwszy rzut oka różnice są więc niewielkie. Dopiero przy konkretnym sklepie okazuje się, że oba systemy mają trochę inną filozofię. Base.com mocno stawia na szeroki ekosystem integracji i sprzedaż wielokanałową, natomiast Sellasist jest mocno rozwijany również w kierunku własnej obsługi magazynu i procesów logistycznych.

Nie ma więc jednej odpowiedzi na pytanie, który system jest lepszy. Jest za to kilka sytuacji, w których wybór staje się znacznie prostszy.

Base.com i Sellasist – najważniejsze różnice

Oba systemy obsłużą typowy sklep sprzedający jednocześnie przez własną stronę i marketplace. W obu można automatyzować pracę z zamówieniami, synchronizować ceny i stany, wystawiać dokumenty czy integrować kurierów.

Różnice zaczynają być widoczne przy skali działalności i liczbie używanych platform.

Base.com deklaruje ponad 2000 integracji e-commerce. Obejmują one marketplace’y, sklepy, firmy kurierskie, systemy ERP, księgowość, hurtownie i fulfillment. Jeżeli firma sprzedaje na wielu zagranicznych platformach albo planuje szybkie dokładanie kolejnych kanałów, szerokość tego ekosystemu jest dużym argumentem.

Sellasist również obsługuje popularne marketplace’y, m.in. Allegro, Amazon, eBay, Empik, ERLI, OLX, Temu, Kaufland czy eMAG, a także sklepy takie jak WooCommerce, PrestaShop, Shoper i Shopify. Trzeba jednak sprawdzać zakres konkretnej integracji, a nie tylko jej obecność na liście. Dobrym przykładem jest Shopify: integracja Sellasist umożliwia pobieranie zamówień, synchronizację cen i stanów oraz import produktów, natomiast część funkcji związanych z wystawianiem ofert jest nadal rozwijana.

Dlatego przy nietypowej konfiguracji sklepu pierwszym pytaniem nie powinno być „Base czy Sellasist?”, lecz „czy system obsługuje dokładnie te kanały i operacje, których używam?”.

Automatyzacja zamówień

Tutaj oba rozwiązania są do siebie dość podobne.

Można budować reguły w rodzaju: jeśli zamówienie zostało opłacone, zmień status, wystaw dokument, przygotuj przesyłkę, wyślij wiadomość do klienta i wydrukuj etykietę.

Przy kilkunastu zamówieniach dziennie brzmi to jak wygoda. Przy kilkuset staje się podstawą sprawnej obsługi.

Base.com od lat rozwija system automatycznych akcji i pozwala łączyć wiele warunków z działaniami dotyczącymi zamówień, dokumentów, wysyłek czy komunikacji. System dobrze sprawdza się zwłaszcza wtedy, gdy zamówienia wpływają z wielu różnych źródeł i wszystkie mają przechodzić przez jeden proces.

Sellasist działa według podobnej zasady „warunek + efekt”. Automatyzacje obejmują zarówno zamówienia, jak i asortyment. Można więc reagować nie tylko na zmianę statusu płatności czy dostawy, ale również automatyzować operacje związane z produktami i ofertami.

Nie wybierałbym jednego z tych systemów wyłącznie na podstawie informacji, że „ma automatyzacje”. Oba je mają. Znacznie ważniejsze jest odtworzenie przed wdrożeniem kilku rzeczywistych procesów z firmy i sprawdzenie, czy da się je zbudować bez ręcznych obejść.

Magazyn – tutaj różnice są bardziej widoczne

Jeżeli sklep ma własny magazyn i kilka osób zajmujących się kompletacją, warto przyjrzeć się Sellasist dokładniej.

Sellasist WMS jest osobną, rozbudowaną częścią systemu. Obsługuje m.in. przyjęcia dostaw, rozmieszczanie towaru na lokalizacjach, zbieranie, pakowanie, zwroty, inwentaryzację i dokumenty magazynowe. Pracownik może korzystać ze smartfona lub kolektora, a system prowadzi go po lokalizacjach produktów.

Dostępne są również prostsze funkcje pakowania bez wdrażania pełnego WMS. Sam Asystent pakowania znajduje się w abonamencie, natomiast tryby WMS są dodatkowo płatne. Mini WMS kosztuje od 50 zł za użytkownika miesięcznie, a pełna wersja od 199 zł za użytkownika miesięcznie i wymaga wdrożenia.

Base.com również rozwija własne funkcje magazynowe, PIM, WMS i Asystenta Pakowania. Pozwala zarządzać lokalizacjami produktów, zapasami, zakupami, kompletacją i wysyłką, a dodatkowo może pracować jako warstwa łącząca istniejący ERP lub zewnętrzny magazyn z kanałami sprzedaży.

W praktyce wybór zależy więc od tego, gdzie ma znajdować się główne źródło danych o magazynie. Jeśli firma ma już rozbudowany ERP i potrzebuje przede wszystkim integratora między nim a marketplace’ami, szczególnie mocnym kandydatem jest Base.com. Jeśli magazyn ma być organizowany bezpośrednio wokół Sellasist, jego własny WMS może być bardzo istotnym argumentem.

Który system ma więcej integracji?

Pod względem samej szerokości ekosystemu przewagę ma Base.com. Ponad 2000 deklarowanych integracji robi różnicę zwłaszcza przy sprzedaży międzynarodowej, wielu marketplace’ach, kilku magazynach i mniej popularnych usługach.

Nie oznacza to jednak, że sklep wykorzystujący Allegro, Amazon, Shoper, InPost i popularny system księgowy potrzebuje dwóch tysięcy integracji. Potrzebuje pięciu konkretnych, które działają dobrze.

Sellasist obejmuje dużą część typowego polskiego e-commerce i pozwala podłączać wiele kont sprzedażowych. Ma również rozbudowane integracje z hurtowniami, systemami ERP, kurierami i programami księgowymi.

Przy wyborze najlepiej więc przygotować własną listę: obecny sklep, wszystkie marketplace’y, ERP, księgowość, kurierzy, hurtownie oraz kanały, które firma zamierza uruchomić w najbliższym czasie. Brak jednej ważnej integracji może mieć większe znaczenie niż sto innych, z których nigdy nie skorzystamy.

Ile kosztują Base.com i Sellasist?

Modele rozliczeń są inne, dlatego porównanie samego najniższego abonamentu niewiele mówi.

Base.com ma plan Freemium do 100 zamówień miesięcznie, z limitem 1000 produktów i trzema profilami pracowników. Trzeba jednak liczyć się z wolniejszą, godzinną synchronizacją.

Plan Business kosztuje 279 zł netto miesięcznie opłaty stałej oraz 0,99 zł za zamówienie. Oferuje między innymi synchronizację w czasie rzeczywistym, nielimitowaną liczbę użytkowników i produktów oraz dodatkowe funkcje. Przy bardzo dużej skali firma może zostać zakwalifikowana do planu Enterprise z indywidualną wyceną.

Sellasist ma inny model. Cena zależy od liczby zamówień i aktywnych ofert.

Przy niewielkiej sprzedaży płatny abonament zaczyna się od 59 zł netto miesięcznie przy maksymalnie 100 zamówieniach i 600 aktywnych ofertach. Kolejne progi to obecnie 189 zł, 359 zł, 699 zł i 899 zł netto. Przy przekroczeniu 10 000 zamówień lub 100 000 aktywnych ofert doliczane są kolejne progi.

W Sellasist ważna jest właśnie liczba ofert. Sklep może mieć stosunkowo mało zamówień, ale bardzo duży katalog wystawiony na kilku marketplace’ach i przez to znaleźć się w wyższym przedziale abonamentowym.

Do tego trzeba doliczyć opcjonalny WMS, jeśli firma chce korzystać z jego bardziej zaawansowanych funkcji.

Nie ma więc sensu porównywać systemów na podstawie hasła „abonament od…”. Lepiej policzyć koszt dla rzeczywistej liczby zamówień, ofert, użytkowników magazynu i wymaganych integracji.

Kiedy wybrać Base.com?

Base.com będzie szczególnie interesujący dla firm, które sprzedają lub zamierzają sprzedawać na wielu marketplace’ach, również zagranicznych. Duża liczba gotowych integracji ogranicza ryzyko, że przy wejściu na kolejny kanał trzeba będzie zmieniać cały system albo budować własne połączenie.

To również sensowny kierunek, jeśli firma ma już sklep, ERP, księgowość i magazyn, a potrzebuje warstwy spinającej je z Allegro, Amazonem, eBayem, Kauflandem czy innymi marketplace’ami.

Przy małym sklepie dodatkową zaletą jest plan Freemium do 100 zamówień miesięcznie, choć trzeba pamiętać o jego ograniczeniach.

A kiedy Sellasist?

Sellasist może być ciekawszy dla firmy, która chce nie tylko integrować kanały sprzedażowe, ale również mocno oprzeć codzienną pracę magazynu na jednym systemie.

Jego WMS obejmuje cały proces od przyjęcia dostawy i rozmieszczenia towaru po kompletację, pakowanie, zwrot i inwentaryzację. Nie każda firma potrzebuje takiego rozwiązania, ale przy kilku magazynierach i dużej liczbie zamówień może ono być ważniejsze niż liczba dostępnych integracji.

Sellasist ma również atrakcyjny model cenowy dla części małych i średnich sprzedawców, szczególnie jeśli liczba aktywnych ofert pozostaje w granicach danego progu.

Base.com czy Sellasist – co sprawdzić przed decyzją?

Najgorszy sposób wyboru to porównanie dwóch stron z funkcjami i policzenie, który system ma więcej pozycji na liście.

Lepiej wziąć kilka rzeczywistych zamówień i przeprowadzić cały proces: pobranie zamówienia, rezerwacja stanu, kompletacja, faktura lub paragon, utworzenie przesyłki, wydruk etykiety, aktualizacja statusu marketplace, wiadomość do klienta, zwrot i korekta.

Następnie trzeba sprawdzić obsługę produktów: wariantów, zestawów, różnych cen na marketplace’ach, wielu magazynów oraz aktualizacji stanów.

Dopiero na końcu policzyć abonament.

Jeżeli priorytetem jest bardzo szeroka sprzedaż wielokanałowa i możliwość dokładania kolejnych integracji, Base.com ma mocną pozycję. Jeżeli szczególnie ważny jest własny magazyn, kompletacja i ścisłe połączenie operacji magazynowych z obsługą sprzedaży, warto dokładnie przetestować Sellasist.

W obu przypadkach najlepiej wykorzystać okres próbny nie do przeklikiwania panelu, lecz do odtworzenia prawdziwego dnia pracy firmy. Base.com udostępnia obecnie 14-dniowy test wszystkich funkcji, a Sellasist 30-dniowy. Po kilku rzeczywistych procesach znacznie łatwiej zobaczyć, który system faktycznie usuwa pracę, a który jedynie przenosi ją do innego panelu.

Wystawiaj faktury zgodne z KSeF

Załóż darmowe konto w fakturbox i zacznij w kilka minut.