Wróć na blog

Jak przygotować sklep internetowy do sprzedaży na Miravia?

01.11.2026 9 min czytania

Sprzedaż na zagranicznych marketplace'ach nie musi oznaczać rozpoczynania działalności od zera. Sklep, który ma już uporządkowany katalog produktów, sprawną obsługę zamówień i stabilne zaplecze logistyczne, może wykorzystać te zasoby do wejścia na kolejny rynek. Jedną z platform, które dają taką możliwość, jest Miravia – marketplace należący do grupy Alibaba, rozwijany przede wszystkim z myślą o hiszpańskich konsumentach.

Samo założenie konta sprzedawcy nie wystarczy jednak do rozpoczęcia rentownej sprzedaży. Trzeba przygotować ofertę w języku hiszpańskim, ustalić sposób realizacji dostaw, sprawdzić wymagania platformy i policzyć, czy po uwzględnieniu prowizji oraz kosztów obsługi zamówień sprzedaż nadal będzie opłacalna.

Dla polskiego sklepu dochodzi jeszcze kwestia rozliczeń transgranicznych i organizacji zwrotów z Hiszpanii. Im wcześniej zostaną rozwiązane te problemy, tym mniejsze ryzyko, że pierwsze zamówienia ujawnią błędy w całym procesie.

Czym jest Miravia i dla jakich sklepów może być dobrym kanałem sprzedaży?

Miravia działa w modelu marketplace, czyli umożliwia niezależnym sprzedawcom oferowanie produktów na wspólnej platformie zakupowej. Została uruchomiona w Hiszpanii w 2022 roku i od początku mocno stawiała na marki, jakość prezentacji produktów oraz kategorie związane z codziennymi zakupami i stylem życia.

W jej ofercie znajdują się między innymi kosmetyki, odzież, obuwie, elektronika, artykuły wyposażenia domu, produkty dla dzieci i akcesoria sportowe.

Dla sklepu internetowego Miravia może być dodatkowym źródłem zamówień, niezależnym od ruchu pozyskiwanego przez Google, reklamy płatne czy media społecznościowe. Zamiast samodzielnie budować rozpoznawalność nowej witryny w Hiszpanii, sprzedawca udostępnia swój asortyment użytkownikom istniejącej platformy.

Nie oznacza to jednak, że każdy produkt ma tam takie same szanse.

Sklepy oferujące towary znanych marek muszą liczyć się z porównywaniem cen i konkurencją innych dystrybutorów. Z kolei producenci rozwijający własne marki mogą wykorzystać Miravię do przedstawienia oferty klientom, którzy wcześniej nie mieli z nią kontaktu.

Przed podjęciem decyzji najlepiej przeanalizować konkretne kategorie. Sprawdzenie cen podobnych produktów, liczby konkurencyjnych ofert, jakości ich prezentacji i warunków dostawy pozwoli ocenić, czy wejście na platformę ma ekonomiczne uzasadnienie.

Rejestracja sprzedawcy i wymagane dokumenty

Miravia prowadzi proces rejestracji poprzez system Seller Center. Platforma weryfikuje działalność sprzedawcy, jego dane oraz oferowany asortyment. Nie każda zgłoszona firma automatycznie otrzymuje możliwość rozpoczęcia sprzedaży.

W procesie rejestracji mogą być potrzebne:

  • dane rejestrowe i podatkowe przedsiębiorstwa;
  • informacje o osobie odpowiedzialnej za konto;
  • dokumenty związane z weryfikacją tożsamości i beneficjentów rzeczywistych (KYC);
  • dane rachunku bankowego;
  • dokumenty potwierdzające prawa do marki lub upoważnienie do sprzedaży określonych produktów.

Miravia rozróżnia również zwykłe konta marketplace i sklepy oficjalne marek. Wybór odpowiedniego modelu wpływa na wymagania dotyczące sprzedawcy oraz warunki współpracy.

Polska firma powinna najpierw potwierdzić możliwość rejestracji w odpowiednim programie dla sprzedawców zagranicznych. Dostępność poszczególnych ścieżek rejestracji oraz warunki przyjmowania firm spoza Hiszpanii zależą od aktualnej polityki platformy. Sam fakt prowadzenia sklepu na terenie Unii Europejskiej nie oznacza automatycznej akceptacji zgłoszenia.

Dopiero po potwierdzeniu możliwości uruchomienia konta warto angażować większe środki w przygotowanie integracji i tłumaczenie całego asortymentu.

Przygotowanie katalogu produktów do sprzedaży na Miravia

Przeniesienie katalogu z polskiego sklepu nie powinno polegać na mechanicznym skopiowaniu nazw, opisów i zdjęć. Klient w Hiszpanii musi otrzymać ofertę, która jest zrozumiała, kompletna i odpowiada sposobowi wyszukiwania produktów na tamtejszym rynku.

Najwięcej pracy zwykle wymagają opisy produktów oraz uporządkowanie danych.

Nazwy i opisy po hiszpańsku

Tytuły ofert powinny zawierać nazwę produktu, markę i najważniejsze cechy pozwalające odróżnić go od podobnych artykułów. Nie ma potrzeby upychania w nich wielu synonimów.

Opis powinien odpowiadać na konkretne pytania kupującego: do czego służy produkt, jakie ma parametry, co znajduje się w zestawie i czym różni się od innych wariantów.

Automatyczne tłumaczenie może przyspieszyć przygotowanie katalogu, ale wymaga kontroli. Dotyczy to zwłaszcza terminologii technicznej, nazw materiałów, oznaczeń rozmiarów i instrukcji użytkowania.

Przykładowo polski opis mebla może zawierać branżowe określenia, których dosłowne tłumaczenie będzie dla hiszpańskiego kupującego niezrozumiałe. Podobny problem występuje przy kosmetykach, elektronice i artykułach budowlanych.

Zdjęcia i warianty produktów

Zdjęcia powinny przedstawiać dokładnie ten wariant produktu, który jest oferowany. Przy odzieży istotne są fotografie pokazujące krój i detale materiału, przy elektronice – złącza, wyposażenie zestawu i wymiary, a przy meblach – proporcje oraz sposób użytkowania.

Osobnej kontroli wymagają warianty kolorystyczne i rozmiarowe. Błędne przypisanie zdjęcia do SKU potrafi spowodować zwrot nawet wtedy, gdy klient otrzymał produkt zgodny z oznaczeniem w magazynie.

Identyfikatory produktów i zgodność z przepisami

W katalogu należy uporządkować numery EAN lub GTIN, oznaczenia producentów oraz dane wymagane w danej kategorii. Miravia korzysta z identyfikatorów produktów, a zakres obowiązkowych pól zależy od rodzaju asortymentu.

Istotne są również wymagania unijnego rozporządzenia GPSR dotyczącego ogólnego bezpieczeństwa produktów. W przypadku produktów objętych tymi przepisami oferta internetowa powinna zawierać odpowiednie dane identyfikujące producenta, a w określonych sytuacjach także osobę odpowiedzialną w UE i informacje dotyczące bezpieczeństwa.

Niektóre kategorie, na przykład sprzęt elektryczny, kosmetyki czy zabawki, podlegają dodatkowym regulacjom.

Przygotowanie tych danych przed importem katalogu ogranicza ryzyko odrzucenia lub dezaktywacji ofert.

Integracja Miravia ze sklepem internetowym

Przy niewielkim asortymencie produkty można dodawać ręcznie. Platforma udostępnia również możliwość zbiorczego importu danych, integracji poprzez API oraz korzystania z rozwiązań współpracujących z popularnymi systemami e-commerce.

Wśród technologii, dla których istnieją rozwiązania integracyjne, znajdują się Shopify, PrestaShop i WooCommerce. Nie oznacza to jednak, że każda dostępna wtyczka obsługuje wszystkie funkcje Miravii.

Przed zakupem lub wdrożeniem integracji trzeba sprawdzić, czy zapewnia ona:

  • aktualizację stanów magazynowych i cen;
  • przesyłanie zamówień do systemu sklepu lub ERP;
  • przekazywanie statusów realizacji i numerów śledzenia;
  • obsługę wariantów oraz wymaganych atrybutów produktów;
  • identyfikację błędów synchronizacji.

Dla sklepu prowadzącego sprzedaż jednocześnie przez własną stronę i kilka marketplace'ów najważniejsza jest spójność stanów magazynowych.

Jeżeli ostatnia sztuka produktu zostanie sprzedana w polskim sklepie, oferta na Miravii powinna zostać odpowiednio szybko zaktualizowana. W przeciwnym razie może dojść do przyjęcia zamówienia, którego nie da się zrealizować.

Podobnie wygląda kwestia cen. System integracyjny powinien umożliwiać ustalenie osobnej polityki cenowej dla Miravii, bez konieczności zmieniania cen w sklepie macierzystym.

Dobrze przygotowana integracja ogranicza ręczną pracę i pozwala skalować sprzedaż bez proporcjonalnego zwiększania liczby osób obsługujących zamówienia.

Koszty sprzedaży i ustalanie cen

Miravia nie pobiera standardowej miesięcznej opłaty za samo utrzymywanie katalogu. Głównym kosztem korzystania z marketplace'u jest prowizja od sprzedaży, uzależniona między innymi od kategorii i modelu konta.

Według publikowanych przez platformę warunków prowizje zasadniczo mieszczą się w przedziale od około 6% do 15%, choć szczegółowe stawki i wyjątki zależą od produktu. Przykładowo niektóre kategorie elektroniki mają niższe prowizje niż moda czy kosmetyki.

Przy ustalaniu ceny nie wystarczy jednak doliczyć prowizji do polskiej ceny detalicznej.

Trzeba uwzględnić koszty wysyłki, potencjalnych zwrotów, opakowania, obsługi klienta i ewentualnych promocji. Znaczenie ma również sposób rozliczania VAT oraz waluta, w której sklep ponosi koszty zakupu towarów.

Załóżmy, że produkt jest oferowany na Miravii za 50 euro brutto. Przy prowizji 13% sama opłata marketplace'u wyniosłaby 6,50 euro, jeśli cała ta kwota stanowi podstawę jej naliczenia. Z pozostałych 43,50 euro trzeba jeszcze pokryć odpowiednie podatki, koszt towaru, logistykę i pozostałe wydatki.

To uproszczony przykład, ale dobrze pokazuje problem produktów o niskiej marży. Towar, który jest opłacalny w polskim sklepie, niekoniecznie przyniesie zysk po wysłaniu go do Hiszpanii.

Ceny najlepiej ustalać na podstawie kalkulacji dla poszczególnych grup asortymentowych, a nie jednego narzutu stosowanego do wszystkich produktów.

Logistyka, dostawy i zwroty z Hiszpanii

Dostawa jest jednym z obszarów, w których polski sklep musi szczególnie dokładnie zaplanować działalność.

Miravia oferuje rozwiązanie logistyczne Delivery by Miravia (DBM), w którym sprzedawca przygotowuje przesyłkę, a jej odbiór i doręczenie organizowane są w ramach usługi platformy. Dostępność poszczególnych rozwiązań logistycznych trzeba jednak potwierdzić dla konkretnego konta i miejsca nadania. Nie należy zakładać, że usługa działa na identycznych zasadach dla magazynu w Polsce i Hiszpanii.

Alternatywą może być realizacja dostaw przez własnego operatora logistycznego, jeżeli taki model jest dostępny w warunkach współpracy.

Dla polskiego sklepu kluczowe są trzy kwestie: rzeczywisty czas dostarczenia paczki do Hiszpanii, koszt przesyłki oraz możliwość wygodnego zwrotu.

Przesyłka międzynarodowa może mieć rozsądną cenę przy niewielkim i lekkim produkcie. Zupełnie inaczej wygląda ekonomika transportu dużego sprzętu AGD, mebli czy produktów wymagających szczególnego zabezpieczenia.

Zwroty również trzeba uwzględnić w modelu finansowym. Konsument kupujący przez internet na terenie UE co do zasady korzysta z prawa odstąpienia od umowy w ciągu 14 dni, z przewidzianymi prawem wyjątkami. Regulamin platformy może dodatkowo określać zasady i procedury obsługi zwrotów.

W praktyce dobrze jest ustalić, czy zwracane produkty będą trafiały bezpośrednio do Polski, czy do lokalnego partnera logistycznego. Przy większej skali sprzedaży obsługa zwrotów na miejscu może okazać się wygodniejsza i tańsza.

Rozliczanie sprzedaży zagranicznej i VAT OSS

Sprzedaż polskiej firmy do konsumentów w Hiszpanii jest transakcją transgraniczną, dlatego wymaga właściwego rozliczenia podatkowego.

W przypadku wewnątrzunijnej sprzedaży towarów na odległość (WSTO) obowiązuje wspólny dla UE próg 10 000 euro. Obejmuje on określone transgraniczne transakcje B2C, a nie tylko sprzedaż na Miravii czy wyłącznie do Hiszpanii.

Po przekroczeniu tego progu, przy spełnieniu odpowiednich warunków, sprzedaż rozlicza się zasadniczo według zasad VAT kraju konsumenta.

Procedura VAT OSS umożliwia rozliczanie kwalifikujących się transakcji przez jeden system, bez konieczności odrębnej rejestracji do VAT w każdym kraju sprzedaży.

Trzeba przy tym odróżnić wysyłkę towarów z Polski do hiszpańskiego klienta od sprzedaży realizowanej z magazynu znajdującego się w Hiszpanii. Ten drugi wariant może powodować dodatkowe obowiązki rejestracyjne i sprawozdawcze, których sama procedura OSS nie eliminuje.

Przed uruchomieniem sprzedaży warto ustalić z księgowością prawidłowy sposób dokumentowania transakcji, rozliczania prowizji marketplace'u oraz ujmowania zwrotów i korekt.

Widoczność produktów i pierwsze zamówienia na Miravii

Po uruchomieniu ofert zaczyna się praca nad ich sprzedażą. Sam fakt dodania produktów do katalogu nie gwarantuje, że klienci je znajdą.

Znaczenie mają dopasowanie produktu do kategorii, kompletność danych, konkurencyjność ceny, dostępność towaru i jakość obsługi zamówień. Platforma udostępnia również rozwiązania promocyjne, które pozwalają sprzedawcom uczestniczyć w wybranych akcjach sprzedażowych.

Na początku lepiej skoncentrować się na kilkunastu lub kilkudziesięciu dobrze przygotowanych produktach niż publikować cały katalog bez kontroli jakości.

Pozwala to obserwować, które oferty zdobywają zainteresowanie, jakie produkty generują zamówienia i czy ich sprzedaż przynosi oczekiwaną marżę.

Warto przy tym oddzielić dwa problemy: brak zainteresowania ofertą i brak zakupów mimo jej wyświetlania. W pierwszym przypadku przyczyną mogą być źle dobrane kategorie, słabe tytuły lub niewielki popyt. W drugim warto sprawdzić cenę końcową, koszt i termin dostawy, zdjęcia oraz warunki konkurencyjnych ofert.

Nie trzeba też natychmiast obniżać cen. Czasami poprawienie fotografii, uzupełnienie parametrów lub skrócenie terminu realizacji zwiększy atrakcyjność produktu bez zmniejszania marży.

Dopiero na podstawie wyników pierwszego etapu można zdecydować, czy rozszerzać katalog i zwiększać nakłady na promocję.

Najczęstsze błędy przy wejściu na Miravię

Jednym z częstszych błędów jest traktowanie Miravii wyłącznie jako dodatkowego miejsca publikacji tego samego katalogu. Sprzedawca importuje produkty, automatycznie tłumaczy opisy i zakłada, że dalsza sprzedaż będzie przebiegała tak samo jak na polskim rynku.

Problem pojawia się przy pierwszych zamówieniach. Okazuje się, że terminy dostaw są zbyt długie, ceny nie uwzględniają kosztów międzynarodowej logistyki albo obsługa zwrotów wymaga każdorazowo ręcznej interwencji.

Niebezpieczna jest także sprzedaż bez bieżącej synchronizacji magazynu. Anulowanie zamówień z powodu braku produktów wpływa negatywnie na doświadczenia klientów i może skutkować konsekwencjami wynikającymi z zasad platformy.

Osobnym błędem jest pomijanie kosztów działań promocyjnych. Sprzedaż rośnie, ale po odliczeniu prowizji, rabatów i transportu część zamówień okazuje się nierentowna.

Dlatego pierwsze tygodnie działalności powinny służyć przede wszystkim sprawdzeniu całego procesu – od publikacji oferty, przez realizację zamówienia, aż po obsługę zwrotu i rozliczenie płatności.

Czy polski sklep internetowy powinien rozpocząć sprzedaż na Miravia?

Miravia może być interesującym kanałem dla sklepów, które planują rozwój w Hiszpanii i mają asortyment odpowiadający potrzebom tamtejszych konsumentów. Szczególnie dobre warunki do testowania nowego rynku mają firmy dysponujące własną marką, uporządkowaną bazą produktową oraz możliwością sprawnej realizacji zamówień zagranicznych.

Nie jest to jednak rozwiązanie, które automatycznie zwiększy sprzedaż każdego sklepu.

Jeśli produkt ma niską marżę, jest drogi w transporcie albo wymaga skomplikowanej obsługi posprzedażowej, koszty wejścia na nowy rynek mogą przewyższać korzyści.

Najrozsądniejszy model to rozpoczęcie od ograniczonej liczby produktów, wcześniejsze sprawdzenie wymagań rejestracyjnych i logistycznych oraz dokładna analiza rentowności pierwszych zamówień.

Sklep, który poradzi sobie z tym etapem, będzie miał podstawy do rozszerzania oferty. Bez konieczności przebudowy całego procesu sprzedaży przy każdym kolejnym produkcie.

Wystawiaj faktury zgodne z KSeF

Załóż darmowe konto w fakturbox i zacznij w kilka minut.